Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 254 813 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Noc po deszczu...

czwartek, 31 maja 2007 7:24

 

 

…wymyta i przejrzysta. Pod moim balkonem kwitnie jaśmin. Niewielki krzaczek, wciśnięty między iglaki, które już dawno go przerosły. A mimo to odurza, oszałamia obłokiem zapachu. Jedna maleńka gałązeczka pachnie sobie (i mnie) spokojnie i słodko przy komputerze. Niestety, Diesel też poczuł ten zapach i postanowił sprawdzić, co to takiego. Musiałam przenieść wazonik na regał. Poza zasięgiem zachłannych łapek potworka. I równie zachłannych ząbków. No cóż, kot jest pocieszny bardzo, ale tresura się go nie ima. Mukowi powiedziałam „fe!” i wystarczyło, Diesel jest odporny na naukę. Chociaż tak po prawdzie, on jest mądrym koteczkiem, tylko nieusłuchanym. Wolę myśleć, że nie wykonuje poleceń, bo jest indywidualistą, a nie dlatego, że jest tępy! Więc teraz ten mądry ale niegrzeczny koteczek robi co chce, jak chce i kiedy chce. Dobrze, że nie z kim chce, o co to nie… żadnych panienek! Podła jestem, prawda? Przypomina mi się ulubiona kreskówka z ptaszkiem Tweetee. Tam była taka babuleńka, która karciła kocurka mówiąc „niegrzeczny koteczek”. Po południu byłam chwilkę na necie, oprócz sprawdzenia poczty, wrzucenia kilku wierszy do bloga i napisania notki miałam czas aby zajrzeć na mój ulubiony chat „50-tek”. Spotkałam kilka znajomych osób. Znajomych zarówno z Internetu, jak i z realnych spotkań. Chwilkę porozmawiałam,  teraz już rzadko tam zaglądam. O wielu z bywalców pokoju napisałam fraszki, zresztą do tej pory można je przeczytać na stronie www.skp44.private.pl w dziale poezji czatusiów pod hasłem „Utwory emki”. Takiego nicku kiedyś używałam, od moich inicjałów…………………………

Przerwałam na chwilę pisanie, bo Diablo wlazł na półkę z porcelanowymi dzwoneczkami z całego świata. I musiałam go stamtąd delikatnie zabrać,  żeby z dzwoneczków nie zostały skorupki. Ha, ale zdjęcia zdążyłam zrobić! No cóż, w moim mieszkaniu jest dużo ciekawych rzeczy, szczególnie dla koteczków.

 

PS. Dzisiaj pojawią się nowości w galeriach: Diesel, koty, psy i ogródek. Troszkę Wiosny w najpiękniejszych kolorach.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Łąka

środa, 30 maja 2007 19:28

W śnie moim ślicznym

tańczę na barwnej łące

do rytmu się chwieją

trawy zielonodrżące


Spójrz nad głową

rój błękitnych ważek

czy krzyczeć z radości

kiedyś się odważę


Łodygi kruche

pod stopami się ścielą

a tęcza wybucha

oślepiającą bielą


Dłoń twoja dobra

tak blisko w potrzebie

czy śnię tylko

czy jestem już w niebie?


I siebie Ci daję

jak weselny posag

tak muszą czuć Anieli

szczęśliwi w niebiosach


Wiec jeszcze chwilę

niech sen trwa

zielono-biało-błękitny

łąka ważki Ty i ja



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Wirus

środa, 30 maja 2007 19:23

Wirus


Zawróciło mi się w głowie

kolorowo i zachłannie

może jakiś wirus grypy

dopadł mnie wczesnoporannie?


Oczy błyszczą nienormalnie

ręce drżą i ciało drży

zawróciło mi się w głowie

nic nie widzę poprzez łzy!


Tchu brakuje, ledwie stoję,

usta dziwnie drętwe bledną

uporczywy łomot w głowie

łzy już po policzkach biegną.


Cóż za wirus uporczywy

że się z grypy ledwo słaniam

Pan doktor się uśmiechnął miło:

to uporczywy stan … zakochania


Nie pomogą żadne leki

ni syropy ni pigułki

żadne kłucia i zabiegi

ni diagnozy ni formułki


Pocieszę, że następny atak

nie będzie tak drastyczny -

wirus miłości czasem przechodzi

w stan chroniczny!


Diagnoza w pani przypadku

prosta jest niesłychanie

nie pomogą żadne leki

na takie wirusowe kochanie


Na koniec wizyty dwa słowa:

widocznie tak ma być,

gdy nie można miłości pokonać

trzeba nauczyć się z nią żyć!



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Serdecznie

środa, 30 maja 2007 19:22

Zakochałam się w Tobie

bez sensu i bez rozumu

i odtąd Cię wciąż szukam

pośród obcego tłumu


Zakochałam się w Tobie

tego w planach nie miałam

przecież z zakochania

przekornie się śmiałam


Zakochałam się w Tobie

znienacka i niepotrzebnie

teraz mi w sercu głupim

to śpiewnie to zgrzebnie


Zakochałam się w Tobie

lecz to moja sprawa

moje zakochanie, problem

i moja sercem zabawa


Co za głupi przypadek

tak zakochać się w Tobie

Powiedzieć Ci o tym?

Nie tego nie zrobię

Tobie i sobie





Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Słońce w dłoniach

środa, 30 maja 2007 19:19

Słońce w dłoniach


był marzec pochmurny i szary

A ja słońce w dłoniach tuliłam

w promiennym złotym blasku

umierałam i na nowo się rodziłam


lecz choć blask słoneczny

moje dłonie jeszcze opromieniał

już świt szary nadchodził

blask w cień powoli przemieniał


i wypadło z moich dłoni osłabłych

niepokorne i wolne słońce

i to co miało być początkiem

nieuchronnie stawało się końcem


w pysze bezmiernej i hardej

słońce zatrzymać chciałam

lecz poturlało się po niebie

a ja znów i tylko umierałam


czas i przestrzeń milcząca

chłodne dłonie i rzęsy drżące

telefon nie zadzwonił

zgasło w moich oczach słońce





Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


środa, 28 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  554 739  

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Archiwum

O moim bloogu

Codzienne, no prawie codzienne zapiski z życia, prozą, rymem i obrazem komponowane. Lepiej lub gorzej, mniej lub bardziej, słonecznie i deszczowo. Kontakt: mgm_dg@wp.pl 

Statystyki

Odwiedziny: 554739

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl