Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 254 813 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Dzisiaj...

czwartek, 23 czerwca 2016 16:13

 

... krótko, z bagażami w dłoniach. Zaraz wyruszam w poszukiwaniu Wielkiej Przygody!  Nie będzie mnie dni kilka, wrócę, to wszystko opowiem... po ten kwiat ups! To nie ta piosenka! Raczej plaża, dzika plaża, morze dookoła, z wysokiego brzegu wieczór mewy woła!!! No, no, żadnych takich: twarz przy twarzy, dłonie w dłoniach! W Dłoniach to ja będę ściskała aparat, a co sobie napstrykam, to Wam pokażę po powrocie, Tubywalcy Najmilsi! Proszę o trzymanie kciuków, tak  w wolnych chwilach, żeby mi się ładne pikczerki udały! Pa, pa!

 

 

DSC08232.JPG

 


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Życie...

wtorek, 14 czerwca 2016 0:59

 

... mamy tylko jedno. I nie można cofnąć zdarzeń, nie można odwrócić ich biegu. To, co się nam przydarza ma wpływ nie tylko na nas, ale i na świat. Jak znany wszystkim "efekt motyla". Znów miała miejsce tragedia. Znów człowiek strzelał do drugiego człowieka. Dlaczego? Bo mógł. Bo miał możliwości. Bo miał na to ochotę. I zrobił to. Śmierć na żywo. Nocny klub, tłum rozbawionych ludzi. Gejów. lesbijek, hetero, kobiet i mężczyzn? Przecież to najmniej istotne. Po prostu ludzi, którzy w sobotnią noc postanowili się zabawić. Wychodząc z domu zostawili za sobą swój świat, swoją codzienność, miniony tydzień... nauki? Pracy? Jak mogli przewidzieć, że nie dokończą na wpół przeczytanej książki, że zostanie po nich w lodówce niedojedzona pizza, że nie obejrzą do końca zatrzymanego na odtwarzaczu filmu.  Bo ktoś, kogo nawet nie znali miał inny pomysł na sobotnią noc. Bo miał broń i, z jakichś swoich powodów postanowił jej użyć przeciw bliźniemu swemu. Terrorysta? Psychicznie niezrównoważony? Czy może frustrat rozczarowany życiem? Nie dojdziemy prawdy, zabrał ją ze sobą zastrzelony przez SWAT. Wcześniej skrzywdził dziesiątki ludzi. Jego rówieśników. Tyle, że oni mieli inny pomysł, co zrobić z sobotnią nocą. Nie przewidzieli, że w ich życiu pojawi się zło. I nic nie będą mogli zrobić. I będą bezbronni, bezradni, przerażeni, i zrozpaczeni w ostatnich chwilach życia. Siedzę przed ekranem, przed chwilą, po raz kolejny przeczytałam zapis ostatnich chwil jednego z zabitych mężczyzn. Jego strach jest tak czytelny w krótkich esemesach do mamy. Jego przerażenie i jej bezradność. Mina i Eddie Justice, Ludzka twarz tragedii. Matka i syn. Nic więcej nie napiszę tej nocy...

 

 

DSC06864 - Copy.JPG


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


środa, 28 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  554 700  

Kalendarz

« czerwiec »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

Archiwum

O moim bloogu

Codzienne, no prawie codzienne zapiski z życia, prozą, rymem i obrazem komponowane. Lepiej lub gorzej, mniej lub bardziej, słonecznie i deszczowo. Kontakt: mgm_dg@wp.pl 

Statystyki

Odwiedziny: 554700

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl